Zasady są bardzo proste, z pewnością nie odkryję tutaj przed wami niczego nowego, ale chciałabym na swoim przykładzie dowieść skuteczności tej metody. Bez zdjęć "przed" i "po", bez sztuczek marketingowych i bzdur nam wpajanych przez media i sprawnych przedstawicieli biznesmenów dorabiających się na naszej naiwności. Zasada dietetyczna brzmi następująco:
Jedz tylko te produkty, które mają IG (indeks glikemiczny) poniżej 35. Ile chcesz. Resztę omijaj szerokim łukiem i zjadaj tylko wtedy, kiedy nie masz wyjścia (np. w razie jakiejś ważnej imprezy), ale niezwykle rzadko, powiedzmy raz na miesiąc.
Fajna tabelka dostępna pod: http://dietamm.com/indeks-glikemiczny http:/ oraz /dietamm.com/indeks-glikemiczny-mendosy.
Montignac, dla którego IG był podstawą w żywieniu zakładał, że bezpiecznie jest jeść produkty do 60. Uważam, że jeśli ktoś chce szybko i bezpiecznie schudnąć musi zaryzykować do 35, a na całe życie do max. 50. Na swoim przykładzie chcę tego dowieść i podzielić się z Wami moimi doświadczeniami:)